Jak to się zaczęło
W 2011 roku Marek kupił używaną koparkę gąsienicową CAT. Miał doświadczenie z placu budowy, wiedział że dobry operator z przyzwoitym sprzętem zawsze znajdzie robotę.
Pierwsze zlecenia były małe – wykopy pod przyłącza, fundamenty garaży, rozbiórki starych stodół. Robił wszystko sam, z pomocą brata Łukasza, który dopiero zaczynał naukę operatora.
Klienci wracali. Polecali dalej. W 2013 doszedł pierwszy dźwig. W 2015 kolejne koparki. W 2018 zarejestrował działalność pod nazwą Spark-Zap i zatrudnił pierwszych operatorów spoza rodziny.